Wykonawcy składając ofertę nierzadko zawierają w niej informacje, które mają dla nich bardzo dużą wartość gospodarczą. Standardowo w takich przypadkach wykonawcy zabiegają o zastrzeżenie tajemnicy przedsiębiorstwa, a wówczas zadaniem zamawiających pozostaje ocena skuteczności takiego zastrzeżenia – czyli ustalenie, czy faktycznie określone informacje mieszczą się w zakresie definicji tajemnicy przedsiębiorstwa. Jeżeli okaże się, że nie, podlegają one ujawnieniu. Czy wobec tego zamawiający ma obowiązek uzasadnić swoją decyzję o nieuwzględnieniu zastrzeżenia tajemnicy przedsiębiorstwa?
Prawo zastrzeżenia tajemnicy przedsiębiorstwa
Zgodnie z art. 18 ust. 3 Prawa zamówień publicznych nie ujawnia się tajemnicy przedsiębiorstwa – w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 roku o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji – jeżeli wykonawca, wraz z przekazaniem takich informacji, zastrzegł, że nie mogą być one udostępniane oraz wykazał, że zastrzeżone informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa. Nie wchodząc w szczegóły definicji tajemnicy przedsiębiorstwa z pewnością nie są nią informacje powszechnie dostępne czy łatwe do pozyskania.
Obowiązek wykazania, że dane informacje rzeczywiście stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa spoczywa na wykonawcy, który chce ją zastrzec. Kluczową kwestią pozostaje tu sporządzenie uzasadnienia, w którym wykonawca poda przekonujące argumenty na rzecz zachowania w tajemnicy informacji przekazywanych zamawiającemu. Uzasadnienie to należy przedstawić wraz z samym zastrzeżeniem, a więc w praktyce równocześnie z przesłaniem do zamawiającego dokumentów, w których zawarta jest tajemnica przedsiębiorstwa.
Skuteczność zastrzeżenia podlega ocenie zamawiającego. To do niego należy decyzja o tym, czy rzeczywiście określone informacje są tajemnicą przedsiębiorstwa i jako takie powinny pozostać poufne, czy też nią nie są i podlegają publikacji. Decyzję tę trzeba uzasadnić. W jaki sposób?
Wykonawca musi znać powody decyzji zamawiającego
W wyroku Krajowej Izby Odwoławczej z dnia z dnia 2 kwietnia 2025 roku, sygn. akt KIO 922/25 przyjęto, że zamawiający podejmując czynność polegającą na odtajnieniu tajemnicy przedsiębiorstwa, nie ma obowiązku szczegółowego jej uzasadniania. Dla możliwości obrony interesów wykonawcy niezbędnym jest po prostu jednoznaczny komunikat, że jego zastrzeżenie nie jest skuteczne, co w konsekwencji prowadzi do odtajnienia informacji. Nie znaczy to natomiast, że zamawiający w ogóle nie musi w jakikolwiek sposób wyjaśniać motywów swojej decyzji, polegającej na nieuwzględnieniu zastrzeżenia tajemnicy przedsiębiorstwa przez wykonawcę.
Nie znaczy to, że zamawiający nie musi w jakikolwiek sposób uzasadniać swojej decyzji. Gdyby zamawiający tak postąpił, zdecydowanie utrudniłby wykonawcy dochodzenie swoich uprawnień, chociażby poprzez sięgnięcie po środki ochrony prawnej. Brak konieczności szczegółowego uzasadnienia nie jest tym samym co brak uzasadnienia w ogóle. Zamawiający zawsze jest zobowiązany wskazać zasadnicze motywy swoich rozstrzygnięć i to nie tylko poprzez zwykłe odniesienie się czy zacytowanie przepisów Prawa zamówień publicznych, ale poprzez odniesienie się do stanu faktycznego sprawy.
Odpowiedzialność za nieuzasadnione ujawnienie tajemnicy
Zastrzeganie tajemnicy przedsiębiorstwa jest wyjątkiem od ogólnej zasady jawności zamówień publicznych. Dlatego definicja tej tajemnicy podlega ścisłej wykładni, ale z drugiej strony nieuwzględnienie zastrzeżenia i ujawnienie przez zamawiającego informacji, które faktycznie są tajemnicą przedsiębiorstwa może narazić go na daleko idącą odpowiedzialność – w tym także odszkodowawczą. Upublicznienie wskazanej tajemnicy może wytrącić z rąk przedsiębiorcy jego przewagę nad konkurencją. Stąd nie trudno wyobrazić sobie, że wykonawca, który znajdzie się w takiej sytuacji będzie analizował możliwość dochodzenia odszkodowania. W związku z tym zamawiający zawsze powinien rozważnie podejmować decyzje dotyczące losów zastrzeżenia tajemnicy przedsiębiorstwa.